GKS WAWEL               WIREK

lata 1989-1995

Na początku lat dziewięćdziesiątych sekcja piłki nożnej zrzeszała około 100 zawodników.
Wawel posiadał dwa zespoły seniorów, jeden juniorów i dwa trampkarzy. Zajęcia prowadziło pięciu szkoleniowców, a kierownikiem od spraw piłkarskich był kol. Franciszek Mańka 1.W sezonie 1989/1990 pierwszy zespół seniorów grał w klasie okręgowej. Zajęcia prowadził Franciszek Paszek. Jednak zespół nie zaprezentował nic specjalnego i na koniec sezonu został sklasyfikowany na 11 miejscu, zdobywając 27 punktów. Drużynę opuściło kilku zawodników, jedni zakończyli karierę sportową inni zmienili miejsce zamieszkania. Byli to: Eugeniusz Ufel, Roman Baron, Jerzy Plewnia, Ryszard Rabsztajn, Andrzej Romańczyk, Andrzej Kaczmar, Janusz Bemben. Natomiast z juniorów do pierwszego zespołu awansowali: Dariusz Siuda, Marek Meiksner, Jarosław Kowolik, Dariusz Chrzanowski, Arkadiusz Grzywaczewski i Mirosław Pytlik. Zaś z K.S. "Pogoń Nowy Bytom przybył Dariusz Niemaszczyk.
 
W roku 1992 w klubie Wawel Wirek wybrano nowy zarząd, który przedstawiał się następująco: na miejsce prezesa klubu wybrano Józefa Gajka. Następnie I v - ce prezesem został Józef Piotrowski, II v - ce prezesem został Franciszek Mańka, sekretarzem klubu ogłoszono Henryka Seemana, skarbnikiem został Leon Rabstein, członkami zarządu byli: Piotr Tudyka, Janusz Lesznik, Józef Gauszka. Po półrocznym kierowaniu pierwszą drużyną, trener Strachota wprowadził kilka zmian organizacyjnych i kadrowych. Do nowego sezonu 1992/1993 Wawel przygotowywał się w następującym składzie: bramkarze - Eugeniusz Wawrzynek, Janusz Kisiel, Dariusz Gwizdol, w polu grali: Marek Meiksner, Adam Kurzok, Zdzisław Wesołowski, Dariusz Chrzanowski, Dariusz Siuda, Dariusz Niemaszczyk, Tomasz Kuli�, Andrzej Markiewicz, Grzegorz Jinter, Jacek Hewlik, Arkadiusz Grzywaczewski, Bogdan Lesznik, Mariusz Szindler, Sebastian Strachota, oraz po ciżkiej kontuzji wrócił Krzysztof Ha�nik. W rundzie jesiennej drużynie Wawelu nie wiodło się najlepiej, tylko 10 punktów 13 miejsce w tabeli. Jednak nowy zespół potrzebował czasu żeby się zgrać.
 
Praca trenera i piłkarzy w okresie przygotowawczym nad motoryką i sprawnością dała rezultaty w rundzie rewanżowej. Wawel grał rewelacyjnie i choć zakończył rozgrywki na 9 miejscu to został niepokonaną drużyną na własnym boisku, co podobało się kibicom i wróżyło dobrze na przyszłość. Zespół wychodził obronną ręką w ważnych meczach wygrywając min. Sokołem Wola 4: 1, Pogonią N. Bytom. 4: 1, A.K.S. Mikołów 3: 1, Zgodą Bielszowice 3: 1 i z L.K.S. Bestwina 4: 1 W sumie piłkarze zdobyli 28 punktów oraz strzelili 40 bramek, a bramkarze skapitulowali 42 razy.
 
Do następnego sezonu przygotowania rozpoczęto już 18 lipca na własnych obiektach. Do drużyny przybyło kilku nowych zawodników. Z "Pogoni Nowy Bytom Adam Boronowski, oraz Wojciech Brzezina i Tomasz Majewski z juniorów. Z gry zrezygnował Dariusz Gwizdoł , a do odbycia służby wojskowej powołani zostali następujący zawodnicy: Janusz Kisiel, Tomasz Kuli i Grzegorz Jitner.
 

Po pierwszej rundzie zespół uplasował si na 9 miejscu tracąc do lidera 10 pkt. Piłkarzom udało się trafi do bramki przeciwnika 24 razy, bramkarze musieli wyciągać piłkę z siatki 21 razy. W rundzie wiosennej Wawel zagra poniżej swoich możliwości. Ubytki kadrowe, słaba postawa bramkarzy i defensorów, nonszalancja w grze, to wszystko spowodowało, że zespół w tej rundzie przegrywa spotkania jedno po drugim nie potrafić przełamać złej passy. W sumie, w sezonie 1993/1994, Wawel zdobył 25 punktów, na co złożyło się 11 zwycięstw, 3 remisy i 16 przegranych, ostatecznie zajmując 10 miejsce w lidze. Zawodnicy strzelili 48 goli, tracąc jedna więcej. Najskuteczniejszym piłkarzem został Krzysztof Hanik z 15 bramkami 6.W roku 1994 klub boryka się z bardzo dużymi problemami finansowymi, co w połączeniu z coraz trudniejszą sytuacją kadrową, brakiem hali, oraz zanikiem czynności szkolenia młodzieży doprowadziło do podjęcia decyzji przez kierownictwo klubu o zawieszeniu działalności sekcji piłki ręcznej. Na przełomie 26 letniego istnienia sekcji przewino si przez ni wielu znakomitych zawodników i trenerów. Najdłużej w klubie służyli: Grzegorz Bronny, Zbigniew Mróz, Jan Wycisk, Stanisław Stplewski, Piotr Koziołek, Gerard Kukowka, Stefan Walentynowicz, Józef Szmatłoch, Krystian Muszio i Jerzy Wodek. Braki w finansach nie ominęły również sekcji tenisa stołowego. W tym roku została zlikwidowana II drużyna seniorów, a losy zespołu eskiego już wisiało na wosku, jednak udało się ją uratować. Jedyną sekcją, która przynosiła jakiekolwiek dochody była sekcja piki nożnej. To też sprawiło, że na ten cel skierowano większość pieniędzy.

 

 
 
Warta wspomnienia jest postawa m�odych zawodnik�w Wawelu, kt�rzy w tym sezonie uko�czyli swoje rozgrywki na pierwszym miejscu w lidze, oraz zostali mistrzem okr�gu Katowic w swojej grupie wiekowej (rocznik 1979) M�ody zesp� Wawelu Wirek, rocznik 79, mistrz okr�gu Katowic w sezonie 93/94.
 
Od lewej stoj� Piotr Buchcik, br. Wojtala Andrzej, Buras Tomasz, Golik Adam, Watola Grzegorz, G�ra Tadeusz, P�uska Mariusz, Walkiewicz Arkadiusz, br.Wolny Rafa�, Od lewej siedz�: Kuc Mariusz, Piec Tomasz, Wolny Dariusz, Grzywaczewski Micha�, Pi�atek Mzrek, Borszcz Tomasz, Chrzanowski Marcin, Kruk Wojtek, Labus Adam. Od lewej kl�cz�: Labus Adam Buzarewicz Marcin, Pi�atrk Micha�, Twardoch Krystian, Szmit Krystian i Musialski Ryszard 7.
 
Sezon 1994/1995 to nowe zmiany w kadrze i na stanowisku trenerskim futbolist�w. Z dalszego prowadzenia pierwszego zespo�u zrezygnowa� dotychczasowy szkoleniowiec Jerzy Strachota ,a jego miejsce zaj�� do�wiadczony trener Jan Beniger. Pod jego dow�dztwem Wawel mia� za zadanie awansowa� do wy�szej ligi. Jednak nie by�o to takie proste. Nowy trener dopiero zaczyna� poznawa� mo�liwo�ci swojej dru�yny i nie obiecywa� �atwych i pewnych zwyci�stw. Chocia� po pierwszej rundzie zesp� uplasowa� si� na 7 miejscu trac�c do lidera "G�rnika" Jaworznoniewiele bo 8 punkt�w, to nastroje w klubie by�y dobre, a zawodnicy pe�ni optymizmu Wszystko zale�a�o teraz od okresu przygotowawczego i rundy wiosennej 8.Przygotowania do niej Wawel rozpocz�� na pocz�tku stycznia. Do dyspozycjizawodnicy mieli boisko, sal� oraz basen. Zaj�cia prowadzone by�y dziennie w godzinach popo�udniowych. Rozegrano trzy mecze kontrolne, kt�re zako�czy�y si� rezultatami remisowymi. Wawel zagra� z: So�nic� Gliwice 1: 1, Rozbarkiem Bytom 1: 1 i rezerwami bytomskich Szombierek 4: 4.Trener Beniger w swej kadrze posiada� nast�puj�cych pi�karzy: Boronowski, Wawrzynek, Mieszczanin, Meiksner, Kurzok, Gandyk, Lesik, Lesznik, Siuda, Grycman, Niemaszczyk, Watola, Steiten, Krz�ka�a, Kuli�, Golik, Chrzanowski,Weso�owski oraz Markiewicz. P�niej doszli jeszcze Grzegorz Kapica, Marek Dziuk i Dariusz Kosytosz. Z zespo�u odeszli: Ha�nik, Smerczek, Lubos, Grzywaczewski,Wilczek, Kowolik i Biernacki 9.Rozpocz�cie rundy wiosennej by�o w wykonaniu Wawelu przepi�kne. W pierwszym meczu zesp� zagra� z inn� dru�yn� z Rudy �l�skiej "Zgod�" Bielszowice.Ten derbowy pojedynek zako�czy� si� zwyci�stwem Wawelu 2: 4, a dwa gole zdoby� debiutuj�cy w barwach Wawelu Dariusz Kosytosz. Nast�pne mecze te� by�y na wysokim poziomie. I tak z 15 spotka�, kt�re zesp� rozegra� w II rundziesze�� zako�czy�o si� zwyci�stwem, sze�� remisem, a trzy pora�k�. W sumie podopieczni Tr. Benigera zdobyli w drugiej po�owie rozgrywek 18 punkt�wco razem da�o 34 pkt. i 6 miejsce w tabeli. Przed Wawelem uplasowa�y si� tylko dru�yny "G�rnika" Brzeszcz 38 pkt; "Ruchu" II Chorz�w 41 pkt; "Polonii" �aziska 42 pkt; GKS II Katowice 47 pkt; oraz "G�rnika" Jaworzno 50 pkt, kt�ry awansowa� do ligi �l�skiej. Najskuteczniejszym zawodnikiem zosta� Grzegorz Kapica, kt�ry gra� tylko w rundzie rewan�owej, jednak zdo�a� strzeli� 9 bramek w 12 spotkaniach 10.
 
 
 
 

HISTORIA