GKS WAWEL               WIREK

10 pytań do...

Imię i nazwisko:

ALEKSANDER SALAMON
Pozycja na boisku: 
                       

POMOCNIK

Ksywka:

OLO, BABCIA

   "DYSZKA Z WAWLORZEM"

ASTAT

NASI PARTNERZY

1..PIŁKARSKI IDOL Z DZIECIŃSTWA:

 

Thierry Henry i Vladimir Stojanow. Dużo nauczyłem się od tego drugiego, najczęściej na gierkach :D
 

 2.NAJWIĘCEJ ZAWDZIĘCZAM:

 

Żonie, która jeszcze mnie nie wyrzuciła z domu, pomimo tego że nie obracom fuzekli na prawo przed praniem i ojcu, który był dla mnie zawsze przykładem pracowitości
 

 3.TRENER OD KTÓREGO NAUCZYŁEM SIĘ

NAJWIĘCEJ:

 

Zdzisław Wesołowski, Kamil Zieleźnik, Andrzej Buchcik
 

 4.NAJBARDZIEJ PAMIĘTNY MECZ:

 

Puchar Polski z UKS Ruch Chorzów (duża widownia) i mecz charytatywny dla chłopaków, dużo dobrego się tam wtedy wydarzyło
 

 5.NAJLEPSZY ZAWODNIK Z KTÓRYM GRAŁEM:

 

Sebastain Weidemann, Ergun Cagalyan i dwóch gości z Wawla
 

 6.NAJLEPSZY ZAWODNIK PRZECIWKO

KTÓREMU GRAŁEM:

 

Seweryn Gancarczyk i taki jeden w Niemczech, niestety nie znam go z imienia i nazwiska, ale kręcił mnie na karuzeli jak rodzice, gdy byłem dzieckiem. Po meczu musiałem wziąć Aviomarin bo mi było niedobrze
 

 7.LEGENDARNY TEKST Z SZATNI:

 

"Graj na dwa kontakty, przyjąć-stracić", "Ty zaś tam przyspawany na tej linii", "Z teeej płyyytyyy!!", "Czemu Cię nie było?" - do zawodnika, który słabo zagrał. Mógłbym wymieniać godzinę
 

 8.GRA Z DZIECIŃSTWA PRZY KTÓREJ SPĘDZIŁEM

NAJWIĘCEJ CZASU:

 

Za moich czasów się grało w szukanego przy odbudowie Warszawy, ale chyba najwięcej to Football Manager
 

 9.PO MECZU NAJCZĘŚCIEJ:

 

Nie będę się pogrążać przed żoną
 

 10.ZA 5 LAT BĘDĘ:

 

Mam nadzieję, że mądrzejszy, chociaż pewnie wiele osób to zakwestionuje, ale na pewno dalej będę miał 18 lat i 19 lat doświadczenia

 

1. PIŁKARSKI IDOL Z DZIECIŃSTWA:
 

-Thierry Henry i Vladimir Stojanow, dużo nauczyłem się od tego drugiego, najwięcej na gierkach :D

 

2. NAJWIĘCEJ ZAWDZIĘCZAM:

 

-Żonie, która jeszcze mnie nie wyrzuciła z domu pomimo tego, że nie obracom fuzekli na prawo przed praniem; i ojcu, który był dla mnie zawsze przykładem pracowitości

 

3. TRENER OD KTÓREGO NAUCZYŁEM SIĘ NAJWIĘCEJ:

 

-Zdzisław Wesołowski, Kamil Zieleźnik, Andrzej Buchcik

 

4. NAJBARDZIEJ PAMIĘTNY MECZ:

 

-Puchar Polski z UKS Ruch Chorzów (duża widownia) i mecz charytatywny dla chłopaków, dużo dobrego się tam wtedy wydarzyło
 

5. NAJLEPSZY ZAWODNIK Z KTÓRYM GRAŁEM:

 

-Sebastian Weidemann, Ergun Cagalyan i dwóch gości z Wawla

 

6. NAJLEPSZY ZAWODNIK PRZECIWKO KTÓREMU GRAŁEM:

 

-Seweryn Gancarczyk i taki jeden w Niemczech, niestety nie znam jego nazwiska, ale kręcił mnie jak na karuzeli rodzice jak byłem dzieckiem. Po meczu musiałem wziąć Aviomarin, bo mi było niedobrze :D

 

7. LEGENDARNY TEKST Z SZATNI:

 

-"Graj na dwa kontakty, przyjąć-stracić", "Ty zaś tam przyspawany na tej linii", "Z teeeej płyyytyyy", "Czemu Cię nie było?" - do zawodnika, który słabo zagrał. Mógłbym wymieniać godzinę :D
 

8. GRA Z DZIECIŃSTWA PRZY KTÓREJ SPĘDZIŁEM NAJWIĘCEJ CZASU:

 

-Za moich czasów się grało w szukanego przy odbudowie Warszawy, ale chyba najwięcej to Football Manager
 

9. PO MECZU NAJCZĘŚCIEJ:

 

-Nie będę się pogrążał przed żoną :D 
 

10. ZA 5 LAT BĘDĘ:

 

-Mam nadzieję, że mądrzejszy, chociaż pewnie wiele osób to zakwestionuje, ale na pewno dalej będę miał 18 lat ale już 19 lat doświadczenia :D 

23 września 2021

#dyszkazwawlorzem